Spacer po zaporze - fotorelacja +Filmik Wakacyjny

25 września 2016r. ja, dziadek, babcia i Jumper wybraliśmy się nad zaporę. Był to wyjazd na totalnym spontanie. Pozbierałam rzeczy, wsiedliśmy do auta i zapakowaliśmy psa (może na odwrót?). Księciunio jak zwykle siedział w bagażniku i obserwował świat zza tylniej szyby. Jak tylko dłużej postaliśmy na światłach to się wychylał zza tylnych siedzeń i patrzył co to takiego się stało, że "film" nagle przestał lecieć. Kiedy dojechaliśmy to wyszliśmy z auta i poszliśmy w teren.
Reszta przedstawiona na zdjęciach.

Dyskowanie. Jak nam idzie?




W wakacje zaczęliśmy zabawę z dyskami. Kupiłam dysk z Pepco i się zaczęło. Najpierw zero zainteresowania zabawką, ale potem poczytałam posty z tego bloga i ruszyło. Zaczęłam biegać po polach z dyskiem w ręce, a pies za mną próbując złapać dysk. Później zaczęło się szarpanie i w końcu pierwsze rzuty. Na razie Jumperowi udało się złapać tylko raz i mam to uwiecznione na filmie (przepraszam za jakość).

Teraz planujemy zakup nowych dysków i więcej ćwiczyć.

Taki krótki post, aby po prostu się pochwalić. Wkrótce pojawi się recenzja.
Pozdrawiamy Julia&Jumper

"Zupa" zjedzona czy przypalona?


Wakacje się skończyły, a razem z nimi projekt Soup. Postanowiłam go podsumować tu na blogu. Post miał się pojawić wcześniej, ale myślałam, że się wyrobię z filmikiem. A oto podsumowanie.

1. Ludzie obcy (dzieci i dorośli)
Tutaj to nie Jumper miał problem tylko ja. Jak ktoś się pytał